19/06/2026
Ostatnio u jednego z klientów uporządkowaliśmy proces przyjmowania i obsługi zamówień.
Klient obsługiwał około 120 zamówień miesięcznie, a duża część pracy była wykonywana ręcznie: przepisywanie danych, sprawdzanie statusów, pilnowanie wiadomości i aktualizowanie informacji dla klienta.
Po wdrożeniu automatyzacji zamówienia trafiają w jedno miejsce, statusy są łatwiejsze do kontrolowania, a część powiadomień wysyła się sama.
Czas podstawowej obsługi jednego zamówienia skrócił się z około 15 minut do 5 minut.
W praktyce oznacza to mniej ręcznej pracy, mniej pomyłek i większą kontrolę nad tym, co dzieje się z każdym zamówieniem.
Właśnie takie procesy lubimy porządkować - krok po kroku, bez komplikowania firmy na siłę.
Adryk - od chaosu do ścieżki działania.