21/04/2026
🚨 DLACZEGO WCIĄŻ „NAPRAWIAJĄ” PROGRAM CZYSTE POWIETRZE I NIC Z TEGO NIE WYNIKA? 💡
Zastanawialiście się kiedyś nad tym? Jechałem ostatnio samochodem, myślałem o naszym rynku instalacyjnym i naszła mnie taka gorzka refleksja zza kierownicy.
Zauważcie, co się dzieje wokół programu Czyste Powietrze. Ciągle słyszymy o łataniu dziur, uszczelnianiu przepisów, wprowadzaniu nowych wytycznych… I co? I dalej coś nie gra. Mam czasem wrażenie (nie wiem, czy też tak to czujecie), że te naprawy są robione w taki sposób, by naprawić program... wystarczająco źle. Tak, żeby w mediach przeszło, że „coś zrobiono”, żeby ludzie zbytnio się nie denerwowali, ale gdzieś tam na zapleczu wciąż została uchylona furtka dla potężnego lobby. Niby jest lepiej, ale karuzela może kręcić się dalej. Czy tak jest na pewno? Nie wiem, ale jako instalator na co dzień obecny na budowach, mam takie nieodparte wrażenie.🤷♂️
Teraz bardzo dużo mówi się o powołaniu tzw. „operatorów”, którzy mieliby nadzorować inwestycje. Moim zdaniem? To jest zły pomysł.
Dlaczego? Bo operator to tylko człowiek, a żaden człowiek nie jest nieskazitelny. Zawsze będzie istniało ryzyko, że – mówiąc wprost – taki operator będzie mógł się po prostu „sprzedać”. Nie twierdzę, że tak na pewno będzie, ale ryzyko istnieje. Świat, w którym żyjemy i nasza polska mentalność są niestety takie, a nie inne. Tam gdzie pojawia się jeden decyzyjny człowiek, pojawia się pokusa nadużyć.
A może sposób na uzdrowienie tego systemu wcale nie jest taki ciężki? Jestem fanem rozwiązań prostych, opartych na żelaznej logice. Najlepsze systemy to te, które regulują się same.
🚗 Spójrzcie na ruch drogowy i rondo. Rozwiązanie idealne w swojej prostocie. Wykorzystuje absolutne podstawy, a gdy ktoś nie zastosuje się do prostych reguł – system natychmiast i wystarczająco mocno karze go stłuczką.
💡 Oto mój autorski pomysł, jak przenieść zasadę "ronda" na Czyste Powietrze w oparciu o 3 proste filary:
(Nie mówię, że to jedyne i najlepsze wyjście, ale chętnie poznam Wasze zdanie).
1️⃣ Filar pierwszy: Samoregulacja, losowość i „opcja atomowa” 🛑
Wyobraźmy sobie taki scenariusz: gmina na swoim terenie kontaktuje się z lokalnymi wykonawcami (lub wykonawcy sami się zgłaszają) i tworzą pewnego rodzaju zrzeszenie. Główna zasada: każdy może kontrolować każdego.
Załóżmy, że firma „X” wykonuje inwestycję z dotacji. Po jej zakończeniu system w 100% LOSOWO przydziela firmę „Y” (z tego samego zrzeszenia) do zlecenia kontrolnego. Firma „Y” jedzie na miejsce sprawdzić: czy montaż jest technicznie poprawny, czy nie ma nadużyć finansowych, czy instalacja została dobrze uruchomiona i niczego nie brakuje.
Zaraz ktoś powie: „Zaraz dogadają się pod stołem albo będą sobie złośliwie robić na złość!”.
I tu wchodzi kluczowy mechanizm zapobiegawczy: prawo do braku zgody i OPCJA ATOMOWA.
Firma „Y” nie może tak po prostu „uziemić” firmy „X”, bo wprowadzamy zasadę niezgodzenia się z opinią. Firma „X” ma pełne prawo nie przyjąć ekspertyzy firmy „Y”. Wtedy taka konfliktowa sprawa trafia wyżej – do Wojewódzkiego Funduszu. Przyjeżdża z zewnątrz niezależny, państwowy audytor i rozwiązuje problem.
Finałem tego audytu jest jednak bezwzględna kara. Ta firma, która nieuczciwie doprowadziła do konfliktu, dostaje DOŻYWOTNIĄ I AUTOMATYCZNĄ ELIMINACJĘ z całego programu Czyste Powietrze. Nigdy więcej w żaden sposób do niego nie przystąpi.
❌ Jeśli audyt wykaże, że firma „X” faktycznie odwaliła fuszerkę – wylatuje na zawsze.
❌ Jeśli audyt wykaże, że instalacja jest super, a firma „Y” bezpodstawnie i złośliwie wydała złą opinię (lub „X” bezpodstawnie nie zgodziła się z trafną opinią „Y”) – wylatuje na zawsze.
Jakie to daje efekty? Perfekcyjną samoregulację!
Doprowadziłoby to do tego, że firma „Y” (kontrolująca) zrobi ekspertyzę w 100% uczciwie ze strachu, że fałszywy donos zostanie obalony, a ona wyleci z programu na stałe. Z kolei firma „X” (montująca) będzie się niesamowicie pilnować przy każdej śrubce, bo boi się kontroli, która może udowodnić jej źle wykonaną pracę.
W interesie ŻADNEJ z tych firm nie będzie doprowadzenie do konfliktu. A dzięki LOSOWOŚCI nikt nie dogada się po cichu – z jednym czy dwoma kolegami z branży można ubić układ, ale nie ze wszystkimi. Zawsze będzie ryzyko, że z losowania trafisz na „ukrytego agenta” lub kogoś w pełni uczciwego. Poważna kara w tym modelu nie służyłaby wcale do karania, ale do potężnego odstraszania! Interesy pilnują się same.
2️⃣ Filar drugi: Koniec z „gwarancją do bramy” – obowiązkowy serwis 🛠️
Mamy na rynku problem z firmami wykonującymi działania z drugiego końca Polski. Wpadają, robią szybki montaż i znikają. Absolutnie nie możemy odgórnie eliminować takich firm, bo to byłoby nieuczciwe i niezgodne z wolnym rynkiem. Ale możemy wprowadzić inną zasadę:
Wykonujesz instalację? Z urzędu przejmujesz nad nią PEŁNĄ odpowiedzialność serwisową na okres 5 lub nawet 10 lat!
Z praktyki inżynierskiej powiem Wam jedno: często błędny montaż (zwłaszcza przy kotłach pelletowych) rzadko daje o sobie znać od razu. Zła hydraulika potrafi niszczyć i zżerać kocioł latami, a wszystko sypie się po około 5-7 latach. Gdyby wykonawca wiedział, że przez dekadę będzie zmuszony jeździć np. z drugiego końca kraju i darmowo naprawiać swoje błędy, nieuczciwe wyceny i robienie instalacji "na sztukę" skończyłoby się natychmiast. Zjawisko "gwarancja do bramy, a dalej się nie znamy" przestałoby istnieć!
3️⃣ Filar trzeci: Imienna odpowiedzialność (Cios w firmy-krzaki) ✍️
Ktoś zaraz pomyśli: "No tak, to założą spółkę, narobią fuszerek, zgarną kasę z dotacji, a za rok ogłoszą upadłość, żeby uciec od tego 10-letniego serwisu".
Dlatego ten system musi mieć ostateczne zabezpieczenie: wprowadzenie imiennej, osobowej odpowiedzialności za daną instalację. Koniec ze spółkami, które zawiązują się na jeden sezon i znikają. Jeśli za każdą instalację instalator musiałby odpowiadać własnym nazwiskiem niczym kierownik budowy, uniknęlibyśmy wysypu jedno-sezonowych naciągaczy.
Proste? Proste. Samoregulacja ucięłaby to szybciej niż setki urzędników.
A Wy co o tym sądzicie? Czy taki inżynieryjny, bezwzględny plan wreszcie wyczyściłby patologie w dotacjach? Dajcie znać w komentarzach! 👇
👇👇👇
👉 Chcesz wiedzieć więcej i budować z głową?
Koniecznie wejdź na mój fanpage i przeczytaj inne posty! Regularnie obnażam w nich instalacyjne, handlowe i marketingowe mity. Trudną, techniczną wiedzę tłumaczę na bardzo prosty, ludzki język po to, aby pomóc Ci odnaleźć się w gąszczu informacji. Dzięki temu zaoszczędzisz mnóstwo nerwów i pieniędzy podczas swoich obecnych lub przyszłych inwestycji.
Kliknij "Obserwuj", zostaw lajka i czerp z darmowej wiedzy! Bądźmy w kontakcie! 🤝📐