06/02/2026
Minus 25 w Białymstoku. Połowa osób, które mają klimatyzację z grzaniem, właśnie się zastanawia - włączać czy nie włączać? Nie zepsuje się? Nie zjadę na prądzie?
Po kolei.
Czy można grzać klimą przy takim mrozie?
Zależy od modelu. Tańsze jednostki mają granicę pracy gdzieś przy -15°C. Schodzisz niżej - sprężarka się wyłącza, urządzenie przechodzi w tryb ochronny. Nie zepsuje się, ale przestanie grzać.
Lepsze modele - Mitsubishi, LG, Midea z serii zimowych - pracują do -25, -27°C. Niektóre nawet do -30. Jeśli masz taki model, grzej spokojnie. Do tego jest stworzony.
Nie wiesz, co masz? Sprawdź kartę katalogową albo napisz do nas numer modelu - powiemy ci w minutę, jaki masz zakres.
A co z prądem?
Tak, przy -25 klimatyzacja bierze więcej prądu niż przy -5. To normalne - im większa różnica temperatur, tym ciężej pompie ciepła wyciągnąć ciepło z zewnątrz. COP spada z 4 do mniej więcej 2.
Co to znaczy w praktyce? Zamiast płacić cztery razy mniej niż farelka, płacisz dwa razy mniej. Dalej taniej, ale różnica się zmniejsza.
Przy ekstremalnych mrozach najlepsze rozwiązanie - klimatyzacja jako wsparcie kaloryferów, nie jedyne źródło ciepła. Razem dają radę 🥶
Czego nie robić:
Nie wyłączaj jednostki zewnętrznej z prądu na mrozie. Nowoczesne klimatyzatory mają grzałkę sprężarki, która chroni ją przed zamarznięciem gdy urządzenie stoi. Wyciągniesz wtyczkę przy -25 - możesz mieć problem przy ponownym uruchomieniu.
Oblodzenie?
Jeśli widzisz lód na jednostce zewnętrznej - nie panikuj. Klimatyzacja ma automatyczny cykl rozmrażania (defrost). Co jakiś czas odwraca pracę na chwilę, żeby się odszronić. Usłyszysz to - zmienia się dźwięk pracy. To normalne, nie awaria.
Jeśli natomiast jednostka jest oblodzona grubo i nie rozmraża się sama - wtedy dzwoń. Coś jest nie tak, lepiej sprawdzić niż czekać ❄️
Minus 25 to nie jest pogoda na eksperymenty😉
Jeśli nie wiesz, czy twój model daje radę - napisz. Sprawdzimy i powiemy wprost.
📞 666 616 663
📍 Transportowa 2E/U7