18/02/2026
Fizyka nie bierze jeńców. Dlaczego carporty w Europie składają się jak domki z kart?
Patrząc na te zdjęcia, nie widzę "ataku zimy" czy "pecha".
Widzę dwa fundamentalne błędy, które w branży fotowoltaicznej stały się patologicznym standardem:
1. Rezygnacja z profili zamkniętych (RK/RR) na rzecz "tanich" profili otwartych (C, Z, Σ)
Na zdjęciu ewidentnie widać, że konstrukcja nie pękła – ona się skręciła. Profile otwarte mają znikomą sztywność na skręcanie (W_t). Wystarczy niesymetryczne obciążenie śniegiem lub boczny podmuch wiatru, a cała rama traci stateczność i "płynie".
Inżynierski fakt: Profile zamknięte nie są drastycznie droższe w materiale, są po prostu trudniejsze w procesie produkcji (wymagają laserów 3D )
Wybór profilu otwartego do konstrukcji wspornikowej o takiej powierzchni to proszenie się o katastrofę budowlaną.
2. Ignorowanie Eurokodu 3 i brak 60% zapasu bezpieczeństwa
To jest niemożliwe, że w 2026 roku nadal projektuje się wiaty parkingowe "na styk", omijając rygory EN 1993 (Eurokod 3).
Prawidłowo zaprojektowany obiekt budowlany musi mieć współczynniki obciążenia (\gamma_G = 1,35 i \gamma_Q = 1,5).
Konstrukcja powinna wytrzymać nie tylko "średni opad", ale ekstremalne spiętrzenie śniegu i dynamiczne parcie wiatru z zapasem rzędu 60%.
Tymczasem rynek zalewają konstrukcje liczone na granicy plastyczności materiału, byle tylko cena za kWp ładnie wyglądała w Excelu. Efekt?
Widzicie na zdjęciach. Zamiast oszczędności, mamy zmiażdżone samochody i gigantyczne koszty odszkodowań.
Wniosek dla inwestorów: Jeśli Wasz dostawca nie potrafi przedstawić obliczeń statycznych uwzględniających sztywność skrętną i nie stosuje profili zamkniętych w kluczowych węzłach – uciekajcie. Tanie konstrukcje są tanie tylko do pierwszego poważnego śniegu.
źródło branżowe grupy