18/04/2026
Dziś przypadkiem wpadłem na post Zespołu Szkół w Gołotczyźnie, który mówił o wizycie uczniów w zakładach firmy Mardom w Lipnikach.
Przypomniało mi się zlecenie, które otrzymałem od generalnego wykonawcy - fundament żelbetowy pod główny trak.
Problemem było to, że element był prawdziwą, rzeźbą z betonu, gdzie jego klasa, grubość niektórych fragmentów oraz otworowanie do kotwienia traka, powodowały, że nie było miejsca na pomyłkę - pęknięcie ścianki, czy dostanie się mieszanki do otworu na kotwę dyskwalifikował fundament.
Kolejnym problemem było to, że musieliśmy wylać tą bryłę w jednym betonowaniu - czyli szalunek musiał oddawać kształt bez późniejszej pracy.
Z dokumentacji otrzymałem zwymiarowany element do wykonania - rysunki szalunkowe wykonawcze wykonywałem samodzielnie w oprogramowaniu CAD.
Po wykonaniu rysunków, cieśle szalunkowi - przenieśli to co przyjął cierpliwy papier ;) na fizyczny model z płyt szalunkowych.
Ogromne było zdziwienie kierownika generalnego wykonawcy kiedy na budowę przyjechaliśmy z kompletnym gotowym szalunkiem i zbrojeniem ;) byli przekonani, że prace szalunkowe będą wykonywane na miejscu.
Efekty widzimy na zdjęciach :)
To zlecenie było również katalizatorem do zakupu centrum CNC do obróbki drewna i płyt, bo znacznie łatwiej przenieść kształt z CAD do CAM a potem do G-kodu i na materiał :)
Polecamy sie w tematach rzeczy niemożliwych oraz tworzenia modeli 3D - dziś uzbrojeni jesteśmy w zupełnie inne oprogramowanie i doświadczenie w tworzeniu :)