AtomFlow

AtomFlow Robisz w kółko tę samą pracę i masz dość? Da się to spiąć. Automatyzacje n8n + AI, strony, biały wywiad gospodarczy — weryfikacja kontrahenta z otwartych źródeł.

Bez ściemniania. Powiem wprost, czy się opłaca. Opole i zdalnie cała Polska.

Od sierpnia AtomFlow jest sponsorem technologicznym MKS Smyk Prudnik.Klub w zeszłym sezonie wywalczył awans na szczebel ...
12/08/2026

Od sierpnia AtomFlow jest sponsorem technologicznym MKS Smyk Prudnik.
Klub w zeszłym sezonie wywalczył awans na szczebel centralny — pierwszy dla koszykówki w Prudniku od 43 lat. Drużyna seniorów w II lidze plus cztery grupy młodzieżowe: U19, U15, U12, U11.
Nie wsparłem klubu przelewem, tylko tym, co potrafię robić. Smyk dostał stronę — napisaną od zera, lekką, ładującą się natychmiast nawet na słabym zasięgu przy hali. Bez kreatorów, bez WordPressa z dwudziestoma wtyczkami. Wszystkie drużyny, sekcja sponsorów, numer konta z przyciskiem kopiowania, instrukcja przekazania 1,5% podatku. Utrzymanie i rozwój biorę na siebie.
Dlaczego akurat klub sportowy? Bo sam trenuję od dziesiątego roku życia. Karate, boks, krav maga. Na dobre wsiąkłem w trójbój siłowy w wieku 21 lat i miałem konkretne plany na sport zawodowy — przekreśliła je choroba Kienböcka. Ale przez cały ten czas nie zmieniłem zdania: sport to nie dodatek do życia, tylko jego nieodzowna część. Uczy rzeczy, których nie da się przeczytać.
W Smyku trenuje kilkudziesięcioro dorosłych i dzieci, które zamiast siedzieć w telefonie mają halę, trenera i drużynę. Klub robi dobrą robotę, ale w internecie praktycznie nie istniał. To akurat umiałem naprawić :)

Pierwszy od 43 lat awans koszykarskiej drużyny z Prudnika na szczebel centralny wywalczony na parkiecie. Poznaj nasze drużyny (Seniorzy II liga, U19, U17, U15, U12, U11) i dołącz do sponsorów!

Agent AI od OpenAI uciekł ze środowiska testowego i włamał się do innej firmy. To nie clickbait — OpenAI samo to potwier...
06/08/2026

Agent AI od OpenAI uciekł ze środowiska testowego i włamał się do innej firmy. To nie clickbait — OpenAI samo to potwierdziło.
W lipcu testowali swoje najnowsze modele w zamkniętym środowisku, z wyłączonymi zabezpieczeniami — chcieli zmierzyć surowe możliwości. Agent dostał zadanie testowe. Zamiast je rozwiązać, wydostał się z piaskownicy, włamał na serwery Hugging Face i wykradł stamtąd odpowiedzi. Odpowiednik ściągania na klasówce, tylko że po drodze zhakował prawdziwą firmę. Ponad 17 tysięcy zarejestrowanych operacji. OpenAI zorientowało się po tygodniu — gdy poszkodowani zdążyli już zawiadomić FBI.
Co z tego wynika dla ciebie, jak prowadzisz firmę i myślisz o AI? Jedna zasada: automat ma mieć dostęp TYLKO do tego, co robi. Automat od wycen czyta maile z wycenami i cennik — nie ma kluczy do całego serwera. Jak AI dostaje szerokie uprawnienia i cel "osiągnij wynik", to znajdzie skrót, którego nie przewidziałeś. Jak dostaje wąski dostęp i jeden konkretny krok w procesie — robi robotę i nie ma jak narozrabiać.

Nie samymi automatyzacjami człowiek żyje. Ten gość nie istnieje. W całości wygenerowałem go przy pomocy AI :)W wolnych c...
05/08/2026

Nie samymi automatyzacjami człowiek żyje.
Ten gość nie istnieje. W całości wygenerowałem go przy pomocy AI :)
W wolnych chwilach bawię się generowaniem grafik — trochę dla frajdy, trochę żeby trzymać rękę na pulsie tego, co AI faktycznie już potrafi. Ten western to jeden z efektów.
I teraz najciekawsze: to ta sama technologia, którą na co dzień wpinam w firmy. Tyle że tam zamiast rysować kowbojów, AI czyta maile z zapytaniami, wyciąga dane i liczy wyceny. Grafika robi wrażenie, ale prawdziwe pieniądze AI zarabia w nudnej, powtarzalnej pracy.

Jeśli codziennie przepisujesz coś z maila do Excela, robisz robotę, którą komputer robi za darmo od 15 lat.Typowy zestaw...
04/08/2026

Jeśli codziennie przepisujesz coś z maila do Excela, robisz robotę, którą komputer robi za darmo od 15 lat.
Typowy zestaw, który widzę u małych firm:
— zamówienie przychodzi mailem, ktoś ręcznie przepisuje pozycje do arkusza
— faktura przychodzi PDF-em, ktoś ręcznie wpisuje kwotę i termin
— zgłoszenie z formularza na stronie leci na maila, gdzie ginie między spamem
Każda z tych rzeczy to 5–15 minut. Razy kilkanaście dziennie. I nikt tego nie liczy, bo to „tylko chwila".
Nie każdą da się spiąć sensownie — jak masz trzy takie maile w tygodniu, nie warto, prościej przepisać. Warto od momentu, w którym powtarzasz to codziennie i zawsze tak samo. Wtedy koszt jednorazowy zwraca się w kilka tygodni.
Test, który możesz zrobić w tym tygodniu: przez trzy dni zapisuj, ile razy przepisujesz to samo z jednego miejsca w drugie. Sama liczba zwykle wystarcza za odpowiedź.
Co robisz w kółko, co cię najbardziej denerwuje? Napisz — powiem, czy w ogóle warto to ruszać.

Zdjęcie, które wysłałeś wczoraj znajomemu, ma w środku współrzędne miejsca, gdzie je zrobiłeś.Nazywa się to EXIF. Telefo...
03/08/2026

Zdjęcie, które wysłałeś wczoraj znajomemu, ma w środku współrzędne miejsca, gdzie je zrobiłeś.
Nazywa się to EXIF. Telefon zapisuje w pliku model aparatu, dokładną datę, godzinę i — jeśli nie wyłączyłeś lokalizacji — pozycję GPS z dokładnością do kilku metrów. Nie widać tego na zdjęciu. Widać po otwarciu właściwości pliku.
Sprawdź sam: kliknij prawym na dowolne zdjęcie z telefonu → Właściwości → Szczegóły (Windows) albo Informacje (Mac). Zjedź w dół.
Gdzie to zwykle nie ma znaczenia: Facebook, Instagram i WhatsApp czyszczą EXIF przy wysyłce. Gdzie ma: mail, Dysk Google, Messenger jako plik, OLX, ogłoszenia, przesłanie oryginału zamiast kompresji. Czyli dokładnie tam, gdzie wysyłasz zdjęcia obcym ludziom.

Zdanie, które zmienia odpowiedzi ChatGPT bardziej niż jakikolwiek kurs promptowania:„Zanim odpowiesz, zadaj mi 3 pytania...
01/08/2026

Zdanie, które zmienia odpowiedzi ChatGPT bardziej niż jakikolwiek kurs promptowania:
„Zanim odpowiesz, zadaj mi 3 pytania, których potrzebujesz, żeby odpowiedzieć dobrze."
Większość ludzi wpisuje „napisz mi ofertę" i dostaje ogólnik, bo model nie wie nic o twojej firmie, cenach ani kliencie. Więc zgaduje. A zgaduje zawsze w stronę średniej — stąd te teksty, które brzmią jakby pisała je każda firma w Polsce.
Jak każesz mu zapytać, przestaje zgadywać. Odpowiadasz na trzy pytania i dostajesz tekst, który faktycznie dotyczy ciebie.
Druga wersja, do dłuższych rzeczy: „napisz najpierw sam plan, zatwierdzę, potem pisz całość". Poprawiasz plan w dwóch zdaniach zamiast przepisywać trzy strony.
To działa w każdym modelu — ChatGPT, Claude, Gemini. Nie trzeba płacić.
Przetestuj na czymś, co dziś pisałeś.

Wpisz swój numer telefonu w Google. W cudzysłowie, z kierunkowym: "+48 600 123 456". Potem swój prywatny mail.Większość ...
31/07/2026

Wpisz swój numer telefonu w Google. W cudzysłowie, z kierunkowym: "+48 600 123 456". Potem swój prywatny mail.
Większość ludzi jest przekonana, że nie ma się czym przejmować, bo „nic nie wystawiam". A potem wypada ogłoszenie sprzed czterech lat z numerem, adres firmy w CEIDG, komentarz na forum z 2016 podpisany imieniem i nazwiskiem, i zdjęcie z profilu, które teoretycznie jest prywatne, ale kiedyś było publiczne i zdążyło się zindeksować.
Osobno sprawdź haveibeenpwned.com — wklejasz maila, dostajesz listę wycieków, w których się znalazł. Nie musisz nic instalować, nie musisz podawać hasła. Statystycznie masz duże szanse zobaczyć tam 3–5 pozycji, o których nie miałeś pojęcia. I teraz najważniejsze: jeśli w którymkolwiek z tych serwisów miałeś to samo hasło co gdzie indziej — ono od dawna krąży w gotowych listach. Nikt cię nie będzie hakował, po prostu wklei login i hasło tam, gdzie się da.
Co z tym zrobić, po kolei:
Zmień hasło wszędzie, gdzie było powtórzone. Zacznij od skrzynki mailowej, bo z niej resetuje się całą resztę.
Włącz dwuskładnikowe logowanie na mailu i banku. To jedna rzecz, która zatrzymuje wyciekłe hasło.
Ogłoszenia z numerem telefonu — usuń albo zgłoś do usunięcia. Numer telefonu to klucz, po którym skleja się resztę.
Nie chodzi o paranoję. Chodzi o to, że ktoś, kto chce cię sprawdzić przed rozmową, transakcją albo czymś gorszym, zrobi dokładnie to, co ty zrobisz za chwilę — tylko ty przynajmniej będziesz wiedział, co znajdzie.

Najgroźniejsze w AI nie jest to, że się myli. To, że myli się z pełnym przekonaniem.ChatGPT nigdy nie powie ci „nie wiem...
30/07/2026

Najgroźniejsze w AI nie jest to, że się myli. To, że myli się z pełnym przekonaniem.
ChatGPT nigdy nie powie ci „nie wiem". Zapytasz o przepis prawny — wymyśli paragraf. Zapytasz o liczbę — poda ją tak samo pewnie, czy jest prawdziwa, czy nie. To się nazywa halucynacja i to nie jest błąd do naprawienia — tak działa model językowy. On nie sprawdza prawdy, on przewiduje, jak brzmi sensowne zdanie.
Problem zaczyna się, gdy właściciel firmy bierze taką odpowiedź i wkleja ją do umowy, do wyceny albo do maila do klienta. Bo wyglądała mądrze.
AI to świetne narzędzie — jak wiesz, gdzie jest jej krawędź. Dlatego dobrze zrobiona automatyzacja z AI nigdy nie puszcza w świat tego, czego nikt nie sprawdził. Zawsze jest moment, w którym człowiek akceptuje, zanim coś wyjdzie na zewnątrz. Nie „AI zrobi wszystko" — AI robi swoje, ty zatwierdzasz.
Jak używasz AI w firmie i zastanawiasz się, czy można jej ufać z konkretnym zadaniem — to dobre pytanie. Zadaj je, zanim wpuścisz ją tam, gdzie błąd kosztuje.

Za osiem dni Twój chatbot na stronie musi mówić klientowi, że jest botem. 2 sierpnia 2026 zaczyna obowiązywać AI Act.Zan...
25/07/2026

Za osiem dni Twój chatbot na stronie musi mówić klientowi, że jest botem. 2 sierpnia 2026 zaczyna obowiązywać AI Act.
Zanim spanikujesz — najpierw prostuję, bo w sieci krąży pół prawdy. Nie, od sierpnia nie wchodzą pełne wymogi dla systemów wysokiego ryzyka. Unijny Digital Omnibus przesunął je na grudzień 2027 i sierpień 2028. Teksty, które straszą audytami i dokumentacją od sierpnia, pisano przed tą korektą i nikt ich nie poprawił. Jeśli ktoś Ci dziś sprzedaje pilny audyt AI, bo „od sierpnia wszystko wchodzi" — sprawdź, o czym mówi.
Co realnie wchodzi 2 sierpnia i dotyczy zwykłej firmy: przejrzystość. Chatbot albo bot głosowy ma poinformować, że rozmawia AI — najpóźniej przy pierwszej interakcji. Narzędzia generujące treści mają je znakować maszynowo. A jeśli publikujesz deepfake albo teksty AI w sprawach publicznych, masz to ujawnić. Od tego samego dnia rusza nadzór rynku, czyli ktoś może to sprawdzić.
Jedna rzecz, którą warto wiedzieć: obowiązek informowania o chatbocie leży formalnie po stronie dostawcy systemu, nie Twojej. Ale jeśli chatbot działa pod Twoją nazwą, to jest realne pytanie, kto tym dostawcą jest — i to pytanie zadaj, zanim odpowie na nie ktoś z urzędu.
Uczciwie: nie jestem prawnikiem i to nie jest porada prawna. Jestem od strony technicznej — od tego, żeby bot faktycznie mówił to, co ma mówić. Praktyczna strona jest zresztą banalna: to jedno zdanie w pierwszej wiadomości bota. Kilka minut roboty, o ile ktoś o tym pamięta.
Masz na stronie chatbota albo automat odpisujący klientom? Sprawdź, czy przedstawia się jako AI. Napisz, jeśli chcesz, żeby ktoś na to zerknął — pierwsza rozmowa nic nie kosztuje.

atomflow.pl

Wysłałeś wycenę i cisza. Minął tydzień, drugi. Nie dopytujesz, bo nie chcesz wyjść na nachalnego — a klient po prostu o ...
24/07/2026

Wysłałeś wycenę i cisza. Minął tydzień, drugi. Nie dopytujesz, bo nie chcesz wyjść na nachalnego — a klient po prostu o Tobie zapomniał, bo w międzyczesie miał sto innych spraw. Zlecenie nie przepadło przez cenę. Przepadło przez to, że nikt się nie odezwał.
Sam z siebie tego nie ogarniasz, bo nie masz listy, kto i kiedy dostał ofertę. Wisi to w skrzynce, przypominasz sobie przypadkiem, zwykle za późno.
Automatyczny follow-up po ofercie robi to za Ciebie: system pilnuje, komu wysłałeś wycenę, i jeśli po kilku dniach nie ma odpowiedzi, wysyła krótką wiadomość — bez ciśnienia, w stylu „daj znać, czy temat jest aktualny, chętnie doprecyzuję". Drugi kontakt po tygodniu i koniec. Ty widzisz tylko, kto odpisał.
Efekt: część ofert, które dziś umierają w ciszy, wraca do gry. Nie dlatego, że przekonałeś klienta — tylko dlatego, że przypomniałeś mu się w momencie, gdy akurat wrócił do tematu.
Uczciwie: to scenariusz, nie wdrożenie u konkretnej firmy — ale mechanizm wysyłki i pilnowania wątków mailowych mam już zrobiony u lokalnego producenta przy automatycznych wycenach. Druga rzecz, na którą uważam: follow-up ma być dwa razy, nie sześć. Automat, który dobija się co dwa dni, spali Ci relację skuteczniej, niż milczenie.
Wysyłasz oferty i połowa ginie w ciszy? Napisz, ile ich miesięcznie idzie — powiem wprost, czy warto to spinać. Pierwsza rozmowa nic nie kosztuje.

atomflow.pl

Adres

Kolejowa 13
Gorazdze
47-316

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy AtomFlow umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij