05/12/2025
Polski Team 🇵🇱
Dzisiaj parę słów o przygodzie, która zaczęła się dokładnie 5 lat temu, a nawet duuuużo wcześniej. Z Rafałem poznaliśmy się przelotem prawie 20 lat temu, później na kilkanaście lat słuch przepadł ;) Dopiero na jednej z konferencji 6 lat temu podeszła do mnie Magda i zaproponowała, że może przyjechałbym do Nich do Szwecji , że pracują w fajnym szpitalu, że są możliwości, chęci itp. No cóż – nie odmówiłem 🙃
Początek nie był łatwy – pierwsi pacjenci umówieni, bilety na samolot kupione, sprzęt na miejscu w Szwecji zorganizowany, a tu…. COVID, kwarantanna, nie wiadomo czy z domu wypuszczą? Materiały z USA nie doleciały na czas, bo wszystko opóźnione i kolega z Czech który przez okno wrzucał mi do mieszkania okludery (pamiętacie - kwarantanna – nawet drzwi nie można było otworzyć ;) Michal Fiedler do You remember this? 😁 Pomimo wszystkich problemów jakoś się udało, pierwsi pacjenci zoperowani i tak już od pięciu lat trwa nasza wspólna przygoda.
A efekty naszej współpracy? Kilkadziesiąt uratowanych piesków (1 kotek też🐱 ), wspólny wykład na konferencji, dwa artykuły i dużo wspólnej nauki, doświadczenia i śmiechu. Niektóre przypadki były powiedzmy „rutynowe” ale były też bardzo trudne, skomplikowane wady wrodzone przy których wspólnie się wiele nauczyliśmy.
Nie raz słyszałem pytania czy chce mi się tyle jeździć, czy opłaca się dla jednego pacjenta (bywało i tak) i po tych 5-ciu latach mogę zdecydowanie powiedzieć, że Tak! Choćby tylko po to żeby się spotkać, wypić kawę (a nawet kilka) i zwyczajnie pogadać i spędzić czas z przyjaciółmi.
A poza tym - nigdy wcześniej w życiu tak często nie byłem nad morzem ;)
Magdalena Grzech-Wojciechowska, Rafał Wojciechowski dziękuję najlepszy polsko-szwedzki team-e 💪