22/04/2026
Nie ma jednej temperatury idealnej dla wszystkich. Jedni najlepiej czują się przy 19°C, inni wolą 21°C. Na odczuwanie ciepła wpływają też różne czynniki, jak wiek, stan zdrowia, poziom aktywności, nasłonecznienie mieszkania, wilgotność powietrza czy sposób ubierania się w domu.
Temperatura 20°C może być traktowana jako poziom wyjściowy dla większości pomieszczeń dziennych w domu lub mieszkaniu. To temperatura, która zwykle pozwala zachować równowagę między codziennym komfortem, zdrowiem i kosztami ogrzewania.
Warto pamiętać, że zalecenia zdrowotne dla ogółu populacji i dla grup bardziej wrażliwych nie są jednakowe. Z analizy dostępnych źródeł wynika, że utrzymywanie temperatury co najmniej 18°C jest bezpieczne dla większości z nas, natomiast niższe temperatury mogą wiązać się z niekorzystnymi skutkami zdrowotnymi, zwłaszcza dla serca, płuc, snu i ogólnego samopoczucia.
Dla seniorów zalecany poziom temperatury powinien być zwykle wyższy. W pomieszczeniach zajmowanych przez osoby starsze rekomenduje się temperaturę około 20–21°C.
Podobnie ostrożnie warto podchodzić do temperatury w domach, w których mieszkają osoby przewlekle chore, zwłaszcza z chorobami układu krążenia lub oddechowego. Osoby z długotrwałymi problemami zdrowotnymi są bardziej narażone na negatywne skutki chłodu, a w przypadku części schorzeń oddechowych lepsze samopoczucie obserwowano w cieplejszych pomieszczeniach.
Podczas snu zwykle najlepiej sprawdza się nieco niższa temperatura. Chłodniejsze otoczenie ułatwia zasypianie i wspiera komfort snu. Dla zdrowych dorosłych za sprzyjający zakres uznaje się najczęściej około 16–18°C, Jednocześnie u osób starszych, lub przewlekle chorych bezpieczniej jest, by nocą temperatura w sypialni nie spadała poniżej 18°C.
Gdy wychodzi się z mieszkania, zwykle nie ma potrzeby całkowitego wyłączania ogrzewania na kilka godzin. Rozsądniejszym rozwiązaniem jest obniżenie temperatury o kilka stopni. Na czas nieobecności dobrze sprawdzi się około 16–18°C. Taki zakres ogranicza zużycie energii i straty ciepła, a jednocześnie nie dopuszcza do nadmiernego wychłodzenia mieszkania.
Nie bez znaczenia jest też aspekt ekonomiczny. Obniżenie temperatury o 1°C może zmniejszyć zużycie energii na ogrzewanie o około 7%. Mniej zmarnowanego ciepła to niższe koszty, mniejsze zużycie energii i niższe emisje do atmosfery.
Jak wynika z powyższych danych nie ma potrzeby przegrzewania mieszkań, ale nie warto też schodzić poniżej zdrowego minimum. Dla większości gospodarstw rozsądnym wyborem będzie około 20°C w pomieszczeniach używanych na co dzień, przy zachowaniu indywidualnych preferencji domowników. Tam, gdzie mieszkają seniorzy, osoby mniej aktywne lub przewlekle chore, temperatura może być odpowiednio wyższa.
Podsumowując, rekomendowana temperatura w pomieszczeniach powinna być dostosowana do potrzeb domowników, jednak dla większości gospodarstw domowych około 20°C stanowi rozsądny i bezpieczny standard.
Źródła informacji:
https://20stopni.pl/
https://phw.nhs.wales/news/what-temperature-should-homes-be-heated-to-for-health/
https://assets.publishing.service.gov.uk/media/5c5986f8ed915d045f3778a9/Min_temp_threshold_for_homes_in_winter.pdf
https://www.energy.gov/energysaver/programmable-thermostats
https://oxfordhealth.nhs.uk/camhs/self-care/sleep/difficulties/bedroom/
https://energy.ec.europa.eu/topics/markets-and-consumers/actions-and-measures-energy-prices/playing-my-part_en