11/06/2026
Czwartkowa Kapsułka Wiedzy
Czy wiesz, że...?
Zanim nowy samochód trafi do salonu, przechodzi testy w warunkach, które przypominają prawdziwą Arktykę.
Producenci wysyłają prototypy do północnej Szwecji i Finlandii, gdzie zimą temperatury spadają nawet do -40°C. Samochody są tam testowane na zamarzniętych jeziorach i śnieżnych trasach, aby sprawdzić, jak zachowują się silnik, akumulator, hamulce i systemy bezpieczeństwa w ekstremalnym mrozie.
Co ciekawe, wiele przyszłych modeli można zobaczyć właśnie tam – szczelnie zamaskowanych, zanim zostaną oficjalnie zaprezentowane światu.
To dlatego auta, które kupujemy w salonach, są gotowe nie tylko na letnie upały, ale także na najbardziej surowe zimowe warunki.