08/08/2026
Radio do Porsche 911 w autobusie?😎🥰😁
Czy wiecie, jakie czasami skarby kryją autobusy? Jedna z najdziwniejszych historii związanych z używanymi częściami do autobusów wiąże się ze zwykłym na pozór radyjkiem...
Kupiłem kiedyś pakiet części do autobusów, w których były m.in. stare radia, wzmacniacze. Kultowe Blaupunkty oczywiście były tym, co mnie interesowało. Ale musiałem zabrać wszystko, były marki Becker, Pioneer, Actia, oczywiste dla każdego, a do tego rodzynki z logo Porsche, co uznałem za imitację i jakieś nic nie warte podróbki.
W sumie nigdy nie siedziałem w żadnym Porsche 911, więc nawet nie wiem, jak wygląda takie radio. Ale że nie lubię wyrzucać niczego, co może jeszcze się nadać do użytkowania, zostawiłem wszystko i z niechęcią wystawiłem na sprzedaż. Z niechęcią, ponieważ te "no name" radyjka nie przedstawiały dla mnie większej wartości, a wymagają tyle samo pracy, co każde inne (trzeba to wyczyścić, sprawdzić, opisać, fotografować, magazynować... ).
I jakie było moje zdziwienie, gdy zgłosił się do mnie klient z Austrii, który od razu zamówił pakiet starych modeli BLAUPUNT (takie wiecie, przełączniki jak w latach `80, wielkości kostki ptasiego mleczka 😂 i pisze, że on bierze wszystko, płaci od ręki. Wtedy jeszcze nie sprawdzaliśmy każdego radia, wzmacniacza czy mikrofonu, który oferujemy, bo nie miałem takiego specjalisty. Więc wyjaśniam, że kupiłem to w pakiecie, nie wiem, czy to działa i to chyba jakaś podróba, żadne tam Porsche. Ale Austriak szedł w zaparte - płaci, bierze, proszę wysyłać.
Okej, pierwszy klient to najlepszy klient. Poszły staruszki za granicę. No ale wiecie... kupił, to kupił, fajnie, tylko po co mu to? Ja zadowolony, bo "śmietniczki" zawalające magazyn zeszły, ale gość ani się nie targował, ani nie pytał, czy działa, dziwne takie.
Musiałem więc sprawdzić. Wcześniej googlowałem te radia i nic szczególnego nie znalazłem, poszły po 25 euro sztuka, co mnie cieszyło. I ciągu dalszego się pewnie już domyślacie... Jakieś dwa tygodnie później radyjka wskoczyły na ebay i najtańsze zaczynało się od 490 euro (oczywiście pięknie wyczyszczone, podłączone, sprawne, super zdjęcia itd.).. a najdroższe było za... 1.499 euro 😂😂😂😂
Innym razem kolega z Niemiec miał przygodę z pojazdem służb miejskich. Kupował starsze autobusy w przedsiębiorstwie należącym do miasta, takie komunalne przedsiębiorstwo zajmujące się obsługą miasta. Razem z tymi autobusami mieli na sprzedaż "dziwnego Mercedesa", który w sumie nie wiadomo do czego służył, jakiś taki krótki, i co najgorsze miał podwieszone "koła do jazdy po szynach". Stary, niewygodny i nie bardzo wiadomo, po co to komu.
Kolega kupił pakiet autobusów i tego stwora. Kupił go za 7.000 euro, wystawił na sprzedaż za 9.500 euro, gotów oddać w cenie zakupu. Jakie było jego zdziwienie, gdy w kilkanaście minut po wystawieniu ogłoszenia, zadzwonił klient z Niemiec, że on tego "Mercedesa" bierze, prosi o fakturę i już płaci.
I co się okazało. Kolega zadowolony, bo przytulił 2.500 euro, klient sam ogarniał transport dziwnego pojazdu, w dodatku sprzedaż do Niemiec, żaden export, VATy się zgadzają, facet akceptuje wszystkie warunki umowy, bierze w ciemno, no luksus.
A potem się okazało, że przez kolejne 20 lat będzie to historia, do której będzie wracał cały czas, jako anegdota i utracona szansa.... bo oczywiście kolega kupił UNIMOGA przystosowanego do jazdy po drodze i torach - mało tego to w zestawie miało pług i jakiś wysięgnik pozwalający łączyć się z trakcją tramwajową (nie wiem czy to pantograf, nie chcę koloryzować).
I teraz to na co wszyscy czekacie... ile wart był ten pojazd?
Kupujący nawet go nie odebrał, tylko wystawił na mobile za 59.000 euro i sprzedał 😎😂😎😂😁 za ile, to nie wiem, ale nawet jak 9000 opuścił, to miał strzał życia.
PS na zdjęciu poglądowym BLAUPUNKT CCU 01 - w pełni sprawny, sprawdzony i gotowy do pracy - nie, nie nadaje się do Porsche (chyba), ale doskonale pasuje do S415, MB Tourismo czy Travego, więc jak ktoś ma potrzebę, to zapraszam, jest dostępny 👍