6 Eskadra Lotnicza

6 Eskadra Lotnicza 6 Eskadra Lotnicza

🐯🐯🐯
15/05/2026

🐯🐯🐯

04/04/2026
29/03/2026

Przekaż 1,5% podatku na cel szczegółowy Jagoda Sobańska

31/12/2025
15/05/2025

Kochani,

Zanim znów uniesiecie wzrok ku niebu, pozwólcie, że rozwiejemy kilka wątpliwości i odpowiemy na pytania, które coraz częściej pojawiają się wokół tematu zakazu fotografowania obiektów wojskowych.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami: obiekt wojskowy to nie tylko teren i budynki, ale również wszelkie instalacje, urządzenia, a nawet osoby i ruchomości należące do wojska lub przez nie zarządzane. Oznacza to, że również personel, samochód, cysterna czy samolot wojskowy stojący na płycie lotniska, kołujący, a nawet znajdujący się w powietrzu nad jednostką wojskową – może być traktowany jako część takiego obiektu.

ALE – i to dobra wiadomość – kiedy samolot znajduje się poza terenem jednostki, np. podczas pokazów lotniczych czy przelotów, jego fotografowanie nie narusza zakazu dotyczącego obiektów wojskowych.

Mimo wszystko warto pamiętać o kilku zasadach, by nie wpakować się w niepotrzebne kłopoty:

1. Gdzie jesteś?
Przebywanie w okolicy bazy wojskowej nie jest zabronione. To jasne – wiele dróg publicznych, domów czy zakładów pracy znajduje się w sąsiedztwie jednostek.
Jednak fotografowanie terenu bazy, infrastruktury, sprzętu czy ruchów samolotów z tego miejsca – już może stanowić naruszenie prawa.

Co więcej – rozporządzenie precyzyjnie wskazuje, że zakaz fotografowania obowiązuje wszystkie obiekty wojskowe oznaczone odpowiednimi tablicami informacyjnymi.
Cały teren bazy – wraz z ogrodzeniem – jest oznaczony takimi znakami, co oznacza, że zakaz obowiązuje w pełnym zakresie.
Nie trzeba zgadywać – wystarczy spojrzeć na tablicę.

Dlatego osoby znajdujące się bezpośrednio przy ogrodzeniach jednostek, z telefonem czy aparatem w ręku, mogą zostać skontrolowane przez służby wartownicze. To nie złośliwość – to standardowe działanie prewencyjne wynikające z przepisów dotyczących bezpieczeństwa wojskowego.

2. Co łapiesz w kadr?
Możesz chcieć uchwycić tylko samolot, ale jeśli w tle pojawi się ogrodzenie, sprzęt naziemny, hangar czy infrastruktura wojskowa, to takie zdjęcie będzie już stanowić naruszenie przepisów. Uważajmy więc nie tylko na to, co przed obiektywem, ale też co znajduje się za nim.

3. Kontekst wydarzenia:
Na pokazach lotniczych z udziałem wojska, sytuacja jest klarowna – w zależności od decyzji organizatora, fotografowanie jest dozwolone, a nawet mile widziane. To forma promocji i dialogu z Wami – naszymi widzami. Dlatego właśnie pokazy to najlepszy moment, by uwieczniać wojskowe maszyny.

A co z ostatnim incydentem?
Odnieśmy się na chwilę do głośnej sytuacji opisywanej przez e-poznań. Wiemy, że tego typu historie budzą emocje. I choć media lubią dopisać do nich dramatyczny ton, warto skupić się na faktach:
• Czy pojawił się patrol dyżurny? – Tak.
• Czy był uzbrojony? – Tak. I dobrze, że był – uzbrojenie to nie oznaka zagrożenia, a standardowe wyposażenie żołnierza na służbie.
• Czy ktokolwiek użył broni? – Nie.
• Czy osoba fotografująca została poinformowana o zakazie? – Tak.

Interwencja była spokojna i zgodna z procedurami. Jej celem nie było „zastraszenie cywila”, lecz przypomnienie o przepisach i ochrona jednostki wojskowej.

Z życia wzięte…
Mimo obowiązującego zakazu - również za sprawą naszych informacji o treningach, więc czujemy się współwinni zaistniałej sytuacji - wokół jednostki pojawiają się osoby z telefonami i aparatami. I tu pojawia się problem: z zewnątrz trudno ocenić, czy ktoś fotografuje samolot w locie, czy celuje obiektywem w stronę bazy.

To stawia nasze służby wartownicze w bardzo niewygodnej sytuacji. Bo kiedy w grę wchodzi bezpieczeństwo, nie ma miejsca na domysły.

Co ważne – znamy relacje z dwóch stron. Odzywają się do nas zarówno obserwatorzy, którzy stoją na ulicy Ożarowskiej i chcą tylko popatrzeć, jak i ci, którzy zgłaszają niepokojące zachowania w stronę bazy.

I właśnie dlatego szukanie sensacji w obowiązujących przepisach jest zupełnie niepotrzebne. To nie są decyzje “pod publikę”, lecz zasady, których wszyscy musimy przestrzegać – dla wspólnego bezpieczeństwa.

Jeśli tego typu sytuacje będą się powtarzać, niestety, możemy być zmuszeni do zaprzestania publikacji informacji o godzinach treningów, czy startów. A tego nikt by nie chciał – bo ta transparentność, którą zbudowaliśmy wspólnie z Wami, jest dla nas ogromnie ważna.

„Ale przecież w zeszłym roku…”
Wiemy, co myślicie – „W ubiegłym roku były pokazy, były treningi, można było fotografować wszystko, co działo się na lotnisku!”
Zgadzamy się. Tak samo jak my przyznajemy, że z przyjemnością oglądaliśmy Wasze zdjęcia, Wasze wyjątkowe kadry, Wasze relacje. To naprawdę było budujące.

Ale dziś sytuacja jest inna. Nowe regulacje są jasne i obowiązują wszystkich – zarówno nas, jak i Was.

Dlatego prosimy o wyrozumiałość i uszanowanie tych zasad. To nie kwestia braku zaufania – to po prostu konieczność, wynikająca z aktualnych wytycznych i realiów.

Na koniec prosto z serca:
Chcemy dalej dzielić się z Wami naszą pasją. Chcemy, żebyście mogli wiedzieć, kiedy latamy, gdzie i kiedy trenujemy.
Ale prosimy – dajcie nam podstawy, żebyśmy mogli to robić bez obaw. Szanujcie przepisy, nie ryzykujcie. A jeśli bardzo chcecie zrobić dobre zdjęcie – widzimy się na pokazach!

Póki co? Cieszmy się dźwiękiem i widokiem F-16, który przelatuje nad głową.
Czasem bez aparatu. Zawsze – z podziwem i sercem.

Pozdrawiam i do zobaczenia,
Slab 🫡

TTT 🐯🐯🐯

Adres

Poznan

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy 6 Eskadra Lotnicza umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij