27/07/2026
Już najbliższy weekend przeniesie na znów w tropiki. Zobaczmy zatem, jak z upałami radzi sobie hiszpańska, tradycyjna architektura.
Słońce, spokój i architektura. Przenieśmy się na chwilę do świata hiszpańskiej hacjendy, gdzie tradycja tworzy niezwykle przemyślaną przestrzeń do życia. Ten styl zachwyca swoją surowością i funkcjonalnością.
Głównym fundamentem konstrukcji są niezwykle grube ściany wznoszone z suszonej na słońcu cegły adobe. Powierzchnię murów pokrywa się jasnym, białym tynkiem. Taka struktura skutecznie blokuje palące promienie słoneczne, gwarantując przyjemny, naturalny chłód wewnątrz pomieszczeń podczas największych upałów.
Sercem całego domu jest zacieniony, wewnętrzny dziedziniec. Wszystkie pokoje i korytarze kierują wzrok domowników właśnie ku temu centralnemu patio. Przestrzeń ta pełni funkcję prywatnej oazy, w której bujna roślinność oraz szum wody w fontannie pozwalają odpocząć od zgiełku.
Zwieńczeniem sylwetki budynku jest wyrazisty dach pokryty czerwoną, półokrągłą dachówką ceramiczną. Gliniane pokrycie doskonale radzi sobie z odprowadzaniem wody podczas gwałtownych ulew. Ciepły, ziemisty odcień zadaszenia tworzy głęboki kontrast z bielą elewacji, nadając całości malowniczy wygląd.
Jeśli nie widzieliście na własne oczy hacjendy a chcecie poczuć ten klimat, weżcie ze soba na wakację „Sto lat samotności” Gabriela Garcíi Márqueza:)