Stowarzyszenie Instytut Remediacji Terenów Zanieczyszczonych

Stowarzyszenie Instytut Remediacji Terenów Zanieczyszczonych SIRTZ jest stowarzyszeniem specjalistów z zakresu rekultywacji i remediacji zanieczyszczonej gleby, ziemi i wód gruntowych.

„Ministerstwo wie, ale nie powie. Ma listę nielegalnych składowisk” czytamy w artykule autorstwa Aleksandry Hołowni opub...
23/05/2024

„Ministerstwo wie, ale nie powie. Ma listę nielegalnych składowisk” czytamy w artykule autorstwa Aleksandry Hołowni opublikowanym na łamach Dziennik Gazeta Prawna.

Pod koniec 2020 roku zwróciliśmy się do Głównego Inspektora Ochrony Środowiska o przekazanie wykazu bomb ekologicznych w Polsce wspomnianego przez ówczesnego Wiceministra Ochrony Środowiska podczas obrad sejmowej Komisji Ochrony Środowiska. Do tej pory ten rejestr nie został przekazany, zaś GIOŚ zasłonił się tłumaczeniem, że nie jest on informacją publiczną, a dokumentem wewnętrznym niepodlegającym udostępnieniu.

Zarówno Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, jak i pod koniec ubiegłego roku Najwyższy Sąd Administracyjny przyznały rację SIRTZ i stwierdziły, że inwentaryzacja nielegalnych składowisk odpadów niebezpiecznych jest informacją publiczną. Mimo to listy zagrażających środowisku i ludności bomb ekologicznych do tej pory nie znamy.

„Stowarzyszenie Instytut Remediacji Terenów Zanieczyszczonych (SIRTZ), które o upublicznienie listy się starało, poszło z tą sprawą do sądu. Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego zapadł w grudniu zeszłego roku. Od czasu Ozdoby zmieniły się rząd, osoba na stanowisku generalnego inspektora i sytuacja prawna. W wyroku NSA podkreślił bowiem, że lista jest informacją publiczną pomagającą społeczeństwu „ocenić skuteczność wykonywania zadań przez organ powołany do kontroli przestrzegania przepisów chroniących środowisko naturalne”. Nie zmieniło się tylko jedno – lista nadal nie została upubliczniona.” – czytamy w artykule Dziennika Gazeta Prawna.

Pełen artykuł dostępny jest pod linkiem: https://serwisy.gazetaprawna.pl/ekologia/artykuly/9512004,ministerstwo-wie-ale-nie-powie-ma-liste-nielegalnych-skladowisk.html

Przypominamy, że według samego GIOŚ na dzień 20 listopada 2020 r.:

🔵 udokumentowanych miejsc porzucenia odpadów w kraju jest 768,

🔵 w 231 z nich nagromadzone są odpady niebezpieczne,

🔵 w 133 z nich nagromadzone są odpady mieszanin niebezpiecznych oraz innych niż niebezpieczne,

🔵 w pozostałych 404 miejscach nagromadzone są odpady inne niż niebezpieczne.

Szacunkowa ilość, jaka została tam zdeponowana, wynosi około 4 mln ton, dokładnie 3,86 mln ton, w tym:

🔵 800 tys. ton odpadów niebezpiecznych,

🔵 blisko 800 tys. ton odpadów zmieszanych,

🔵 pozostała ilość, czyli ponad 2,2 mln ton, to odpady inne niż niebezpieczne.

Szczególnie w obliczu ostatnich pożarów nielegalnych składowisk, które mają miejsce na terenie całego kraju, upublicznienie wykazu bomb ekologicznych w Polsce, a przede wszystkim przekazanie tych informacji do samorządów, jednostek straży pożarnej, policji oraz lokalnych społeczności pozwoli uniknąć skażenia środowiska naturalnego ogromnych rozmiarów, a dzięki temu również narażenia życia i zdrowia ludzi i zwierząt, które je zamieszkują.

Rząd i Główny Inspektorat Ochrony Środowiska mają listę nielegalnych składowisk niebezpiecznych odpadów. Ale jej nie upublicznią. Nie pomogły zmiana rządu ani wyrok NSA.

04/01/2024

Rok 2023 zakończyliśmy sukcesem! Naczelny Sąd Administracyjny w grudniu oddalił skargę kasacyjną Głównego Inspektora Ochrony Środowiska, który od 2020 roku nie chciał ujawnić nam danych o bombach ekologicznych.

NSA, tak jak wcześniej WSA, przyznał rację SIRTZ i stwierdził, że inwentaryzacja nielegalnych składowisk odpadów niebezpiecznych jest informacją publiczną.

Przypominamy, że według samego GIOŚ na dzień 20 listopada 2020 r.:

🔵 udokumentowanych miejsc porzucenia odpadów w kraju jest 768,
🔵 w 231 z nich nagromadzone są odpady niebezpieczne,
🔵 w 133 z nich nagromadzone są odpady mieszanin niebezpiecznych oraz innych niż niebezpieczne,
🔵 w pozostałych 404 miejscach nagromadzone są odpady inne niż niebezpieczne.

Szacunkowa ilość, jaka została tam zdeponowana, wynosi około 4 mln ton, dokładnie 3,86 mln ton, w tym:

🔵 800 tys. ton odpadów niebezpiecznych,
🔵 blisko 800 tys. ton odpadów zmieszanych.

Pozostała ilość, czyli ponad 2,2 mln ton, to odpady inne niż niebezpieczne.

Wiedza samorządu lokalnego, lokalnych jednostek straży pożarnej czy policji, jak również społeczności lokalnych w całej Polsce uzyskana na skutek upublicznienia wykazu może pozwolić uniknąć poważnych zagrożeń dla życia i zdrowia ludzi oraz skażenia środowiska naturalnego wielkich rozmiarów. Rozpoznanie takich miejsc może pozwolić na podjęcie działań mających na celu unieszkodliwienie odpadów niebezpiecznych przed kolejnym tego typu zdarzeniem.

Od dzisiaj żyjemy na kredyt, który przyjdzie spłacać przyszłym pokoleniom.2 sierpnia wypada tegoroczny Światowy Dzień Dł...
02/08/2023

Od dzisiaj żyjemy na kredyt, który przyjdzie spłacać przyszłym pokoleniom.
2 sierpnia wypada tegoroczny Światowy Dzień Długu Ekologicznego.

Oznacza to, że w ciągu 7 miesięcy ludzkość wykorzystała zapas naturalnych zasobów Ziemi na cały rok.

Żeby sprostać temu zużyciu, potrzebowalibyśmy planety, która jest o ponad 70% większa niż ta, na której żyjemy. Ze względu na rosnący trend nadużycia zasobów biologicznych, za 30 lat, żeby zaspokoić potrzeby mieszkańców Ziemi, będziemy potrzebować planety, która jest 3 razy większa 🌍🌍🌍

Co wlicza się w ślad ekologiczny ludzkości?

🔵 Nadużycie wody
🔵 Nadużycie gleby
🔵 Nadużycie paliw kopalnych
🔵 Nadmierna emisja dwutlenku węgla

Dług ekologiczny zaciągamy wobec planety już od ponad 50 lat, a przyjdzie go spłacać naszym dzieciom, wnukom i każdemu następnemu pokoleniu.

01/08/2023

GIOŚ od 2,5 roku odmawia SIRTZ przekazania wykazu nielegalnych składowisk odpadów niebezpiecznych.

Pod koniec miesiąca w Zielonej Górze miał miejsce kolejny już pożar i wybuch nielegalnie składowanych odpadów niebezpiecznych. Podanie do publicznej wiadomości sporządzonego przez GIOŚ wykazu zidentyfikowanych miejsc stanowiących zagrożenie skażeniem środowiska naturalnego wielkich rozmiarów, a przede wszystkim też zagrożenie dla życia i zdrowia ludzi, to już nie tylko kwestia świadomości, ale i bezpieczeństwa wszystkich z nas.

30.12.2020 roku zwróciliśmy się do Głównego Inspektora Ochrony Środowiska o przekazanie wykazu bomb ekologicznych, o których mówił Wiceminister Ochrony Środowiska podczas obrad sejmowej Komisji Ochrony Środowiska w dniu 15.12.2020 roku.

Główny Inspektor Ochrony Środowiska do dnia dzisiejszego nie przekazał nam tej inwentaryzacji, zasłaniając się tłumaczeniem, że nie jest to w ogóle informacja publiczna, a dokument wewnętrzny niepodlegający udostępnieniu.

Na takie działanie GIOŚ SIRTZ złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. 22.02.2023 roku WSA przyznał rację SIRTZ i stwierdził, że inwentaryzacja nielegalnych składowisk odpadów niebezpiecznych jest informacją publiczną. Jednak GIOŚ zamiast przekazać nam te informacje, złożył skargę do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Przyjmując nawet najostrożniejsze dane z 2020 roku, w Polsce zatajonych przed opinią publiczną, choć zidentyfikowanych jako bomby ekologiczne, jest co najmniej 364 miejsc nielegalnego składowania odpadów niebezpiecznych o masie przekraczającej 1,6 miliona ton. Dla porównania, wybuch i pożar odpadów w Zielonej Górze objął 3 tys. ton różnego rodzaju odpadów.

Dane te pochodzą od samego GIOŚ. Już w 2020 roku Dyrektor Departamentu Inspekcji Głównego Inspektoratu Środowiska, stwierdził publicznie, że według stanu na dzień 20 listopada 2020 r.:

🔵 udokumentowanych miejsc porzucenia odpadów w kraju jest 768,
🔵 w 231 z nich nagromadzone są odpady niebezpieczne,
🔵 w 133 z nich nagromadzone są odpady mieszanin niebezpiecznych oraz innych niż niebezpieczne,
🔵 w pozostałych 404 miejscach nagromadzone są odpady inne niż niebezpieczne.

Szacunkowa ilość, jaka została tam zdeponowana, wynosi około 4 mln ton, dokładnie 3,86 mln ton, w tym:

🔵 800 tys. ton odpadów niebezpiecznych,
🔵 blisko 800 tys. ton odpadów zmieszanych.

Pozostała ilość, czyli ponad 2,2 mln ton, to odpady inne niż niebezpieczne.

Wiedza samorządu lokalnego, lokalnych jednostek straży pożarnej czy policji, jak również społeczności lokalnych w całej Polsce uzyskana na skutek upublicznienia wykazu, może pozwolić uniknąć poważnych zagrożeń dla życia i zdrowia ludzi oraz skażenia środowiska naturalnego wielkich rozmiarów. Rozpoznanie takich miejsc może pozwolić na podjęcie działań mających na celu unieszkodliwienie odpadów niebezpiecznych przed kolejnym tego typu zdarzeniem.

Adres

Warsaw

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Stowarzyszenie Instytut Remediacji Terenów Zanieczyszczonych umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Stowarzyszenie Instytut Remediacji Terenów Zanieczyszczonych:

Udostępnij