20/08/2025
Wczoraj przy Modlińskiej 6D byliśmy świadkami niesamowitej akcji.
Pod wieczór Policja – w tym jednostka antyterrorystyczna – przeprowadziła działania i zatrzymała cudzoziemców, którzy pod dowództwem Sebastiana i Zbigniewa Bogusz łamali polskie prawo: bili Kupców, używali gazu, niszczyli nasze mienie i lokale, a także zablokowali nam dostęp do miejsca pracy, do którego mamy prawowite prawo na mocy postanowienia sądowego.
Od końca czerwca sami Boguszowie przebywają na terenie Modlińskiej 6D bezprawnie, ponieważ właściciel obiektu odmówił przedłużenia z nimi umowy. To nas akurat nie dziwi.
Zastanawiamy się jednak, kim byli ci odważni Policjanci, którzy wczoraj tak zdecydowanie działali – a kim są ci „policjanci”, którzy wcześniej odgradzali nas od wejścia do naszego miejsca pracy, tym samym chroniąc obywateli Federacji Rosyjskiej i umożliwiając im wszystkie te bezprawne działania, jakie miały miejsca zwłaszcza 5 maja tego roku.
Jeszcze niedawno otrzymaliśmy z Prokuratury powiadomienie o umorzeniu części spraw dotyczących pobicia nas – z powodu „braku możliwości wskazania sprawców”. Tymczasem wczoraj ci sami sprawcy byli na miejscu, zabarykadowani w Modlińskiej 6D.
Policja – policji nierówna, Prokuratura – prokuraturze nierówna. :)
A my – indywidualni, drobni Kupcy – nie poddajemy się.
Jeśli odczuwamy niesprawiedliwość i zło, nie chcemy, aby nasze dzieci musiały tego doświadczać w przyszłości. Walczymy więc nie tylko o naszą sprawę, ale także o zasadę. Bo jeśli nie my, to kto?
Chcemy żyć i pracować w kraju, gdzie prawo naprawdę obowiązuje, gdzie obywatel ma ochronę, a nie jest bezbronny wobec siły, przemocy i układów. Chcemy, aby nasze dzieci mogły dorastać w poczuciu, że uczciwość, praca i prawo coś znaczą.
Dlatego będziemy mówić głośno, będziemy dokumentować, nagłaśniać i walczyć – aż sprawiedliwość zwycięży. Bo my, Kupcy z Modlińskiej 6D, mamy nie tylko prawo do pracy, ale też obowiązek wobec przyszłych pokoleń, aby nie odwracać głowy i nie milczeć.
Wczoraj późnym popołudniem na Białołęce przy ulicy Modlińskiej 6D doszło do szeroko zakrojonej akcji policji. W działaniach brało udział kilkadziesiąt załóg,