11/11/2022
Ogromny wzrost cen i problemy z dostępnością węgla spędzają sen z powiek wielu Polakom. Czy tak jednak musi być?
Mamy dwa rozwiązania tego problemu: gaz i p***a ciepła. To drugie jest uważane za lepsze, zwłaszcza w dłuższej perspektywie, ale niestety, nie każdy może sobie pozwolić na instalację pompy ciepła już teraz, dostępność markowych urządzeń również obecnie nie jest dobra. Dlatego teraz napiszemy kilka słów o gazie.
- czy wiesz, że obecna relacja ceny gazu do węgla powoduje że ogrzewanie gazem jest zdecydowanie tańsze niż węglem? Do tego stopnia, że koszt wymiany lub montażu kotła gazowego jako drugiego źródła ciepła w wielu przypadkach w większości zamortyzowałby się w trakcie jednego sezonu grzewczego?
- ta wyjątkowo korzystna relacja cenowa wynika z faktu, że ceny paliwa gazowego zostały zamrożone na niskim poziomie do końca 2022 roku.
- no dobrze, a co w przyszłym roku? Wiemy już, że w przyszłym roku taryfy nadal będą zamrożone, wzrost cen będzie nieznaczny.
- co możemy w tej sytuacji zarekomendować? Najbezpieczniejsza pod względem ryzyka inwestycyjnego jest p***a ciepła, przy utrzymaniu obecnej polityki klimatycznej w perspektywie lat, jej opłacalność powinna rosnąć. Jednak dla osób, które nie mogą sobie na taki zakup pozwolić, gaz jest rozwiązaniem lepszym, niż pozostawienie kotła węglowego jako jedyne źródło ciepła. Zwłaszcza w przypadku niezbyt nowoczesnych kotłów węglowych i słabej izolacji budynku. Dostępność kotłów gazowych póki co jest dobra, zlecenia realizujemy w ciągu kilku - kilkunastu dni.
Wykres pochodzi z portalu pobe.pl